5 min czytania
Infantylne połykanie: co to jest, jak rozpoznać i jak je leczyć
Krótka odpowiedź
Infantylne połykanie to niemowlęcy wzorzec przełykania, w którym język wypycha się do przodu, na zęby lub między nie, a wargi i broda mocno się napinają. U niemowląt jest normalny, ale po wyrznięciu się zębów powinien go zastąpić wzorzec dojrzały, z językiem opartym o podniebienie. Jeśli zostanie, język przy około tysiącu przełknięć na dobę rozpycha zęby, co prowadzi do zgryzu otwartego i seplenienia międzyzębowego. Leczy się go ćwiczeniami u logopedy, zwykle po 4. roku życia.
Rodzice trafiają na to pojęcie zwykle w gabinecie ortodonty, przy okazji pytania "dlaczego zęby dziecka się rozjeżdżają". Albo u logopedy, gdy seplenienie wraca mimo miesięcy ćwiczeń na głoskę s. W obu przypadkach odpowiedź jest ta sama: winny jest sposób, w jaki dziecko przełyka. Poniżej wyjaśniamy, na czym to polega, jak sprawdzić to samodzielnie i jak wygląda leczenie.
Co to jest infantylne połykanie
Człowiek przełyka mniej więcej tysiąc razy na dobę, przy jedzeniu, piciu i przy samej ślinie. To, jak układa się przy tym język, ma więc realne znaczenie mechaniczne.
Noworodek połyka w sposób niemowlęcy, czyli infantylny: język leży płasko, wysuwa się między dziąsła i pracuje ruchem przód-tył, bo taki wzorzec jest optymalny do ssania piersi. To prawidłowe i potrzebne. Wraz z wyrzynaniem się zębów i wprowadzaniem pokarmów stałych wzorzec powinien się zmienić na dojrzały: czubek języka opiera się o podniebienie tuż za górnymi zębami, zęby są złączone, wargi pozostają luźne, a język wykonuje ruch falowy ku tyłowi.
Przemiana zaczyna się mniej więcej w drugim roku życia i powinna się dokonać do wieku przedszkolnego. Jeśli zostaje stary wzorzec, mówimy o przetrwałym połykaniu infantylnym.
Jak rozpoznać infantylne połykanie w domu
Nie potrzeba do tego sprzętu, wystarczy uważne spojrzenie. Poproś dziecko, żeby wypiło łyk wody, i przyjrzyj się jego twarzy.
| Objaw | Co widać |
|---|---|
| Język na zębach | Przy przełykaniu czubek języka wypycha się na zęby albo wsuwa między nie, czasem widać go między wargami |
| Napięta broda | Na brodzie pojawia się charakterystyczne zmarszczenie, tak zwana skórka pomarańczy |
| Praca warg | Wargi mocno się zaciskają, jakby dziecko pomagało sobie nimi przełknąć |
| Rozchylone zęby | Przy przełykaniu zęby nie stykają się ze sobą, żuchwa wyraźnie opada |
| Ruchy dodatkowe | Widoczne napięcie policzków, ruch głowy do przodu, czasem grymas przy jedzeniu |
| Objawy towarzyszące | Otwarta buzia w spoczynku, oddychanie przez usta, jedzenie z otwartymi ustami, głośne picie, ślinienie |
Dojrzałe połykanie wygląda niepozornie: twarz się nie zmienia, broda się nie napina, praktycznie nic nie widać. Jeśli przy przełykaniu "dzieje się" dużo, to sygnał ostrzegawczy.
Skąd się bierze przetrwałe połykanie infantylne
Rzadko jest to jedna przyczyna. Najczęściej nakłada się kilka.
- Oddychanie przez usta. Zdecydowanie najczęstszy czynnik. Przy otwartej buzi język musi leżeć nisko, więc nie ma szansy nauczyć się pozycji przy podniebieniu. Zwykle stoi za tym przerośnięty migdałek gardłowy albo alergia.
- Długie ssanie smoczka lub kciuka. Podtrzymuje niemowlęcy układ języka i dodatkowo odkształca podniebienie.
- Skrócone wędzidełko podjęzykowe. Jeśli język fizycznie nie unosi się do podniebienia, dojrzały wzorzec jest po prostu niemożliwy do wykonania.
- Miękka dieta. Papkowate jedzenie zbyt długo w diecie oznacza mało gryzienia i słabsze mięśnie twarzy.
- Obniżone napięcie mięśniowe. U części dzieci mięśnie w obrębie buzi są po prostu wiotkie i wzorzec nie dojrzewa sam.
Czym grozi infantylne połykanie
Sam pojedynczy przełyk nic nie zmienia. Problemem jest powtarzalność: tysiąc nacisków języka na wewnętrzne powierzchnie zębów każdego dnia to siła, której nie wytrzyma żaden łuk zębowy.
- Zgryz otwarty. Najbardziej typowy skutek: między górnymi a dolnymi zębami zostaje szpara, przez którą przechodzi język. Dziecko nie potrafi odgryźć kanapki przednimi zębami.
- Przodozgryz i wychylenie siekaczy. Zęby przednie odchylają się na zewnątrz, pojawiają się szpary.
- Nawrót po aparacie ortodontycznym. To najbardziej frustrujący scenariusz. Aparat ustawia zęby, ale nie zmienia siły, która je rozepchnęła. Po zdjęciu aparatu zęby wracają na dawne miejsce. Dlatego ortodonci coraz częściej odsyłają pacjentów do logopedy przed leczeniem albo w jego trakcie.
- Seplenienie międzyzębowe. Skoro język przy przełykaniu idzie między zęby, robi to samo przy głoskach s, z, c, dz. Stąd typowa sytuacja: ćwiczenia na głoskę przynoszą efekt w gabinecie, ale w mowie codziennej wada wraca, bo nie zmieniono wzorca połykania.
- Problemy z jedzeniem. Jedzenie z otwartą buzią, wypadanie pokarmu, powolne posiłki, głośne picie.
Jeśli u dziecka głównym problemem jest wymowa syczących, warto zacząć od strony o tym, czym są odmiany seplenienia i które z nich nie mijają same.
Jak wygląda leczenie infantylnego połykania
Terapię prowadzi logopeda lub neurologopeda, najczęściej w ramach terapii miofunkcjonalnej, czyli pracy nad mięśniami i funkcjami jamy ustnej. Kolejność jest istotna, bo pominięcie któregoś etapu zwykle kończy się nawrotem.
- Udrożnienie nosa. Jeśli dziecko oddycha przez usta, najpierw idziecie do laryngologa. Bez drożnego nosa i domkniętych warg język nie ma jak wrócić na podniebienie i żadne ćwiczenie tego nie obejdzie.
- Ocena wędzidełka. Logopeda sprawdza ruchomość języka. Jeśli wędzidełko ogranicza uniesienie języka, rozważa się podcięcie i ćwiczenia po zabiegu. Więcej w tekście o skróconym wędzidełku podjęzykowym u dziecka.
- Pionizacja języka. Nauka odnajdywania i utrzymywania miejsca na podniebieniu, tuż za górnymi zębami. Ćwiczy się czucie, siłę i precyzję ruchu języka.
- Wzmocnienie warg i policzków. Ćwiczenia oporowe na mięsień okrężny ust, żeby wargi domykały się bez wysiłku.
- Nowy wzorzec przełykania. Trening dojrzałego połykania krok po kroku: najpierw ze śliną, potem z łykiem wody, następnie z jedzeniem o różnej konsystencji.
- Automatyzacja. Najdłuższy etap. Nowy sposób ma działać bez myślenia, także w nocy. Dopiero wtedy ortodonta ma pewność, że efekt leczenia się utrzyma.
Do tego dochodzą codzienne ćwiczenia domowe, krótkie, kilkuminutowe, ale wykonywane systematycznie. Przykłady ćwiczeń na język, wargi i oddech znajdziesz na stronie ćwiczenia logopedyczne.
Od jakiego wieku i jak długo trwa terapia
Świadomą terapię wzorca połykania zaczyna się zwykle około 4. do 5. roku życia, bo dziecko musi rozumieć polecenie i potrafić powtórzyć ruch. U młodszych dzieci pracuje się wcześniej, ale inaczej: przez gryzienie twardszych pokarmów, zabawy oddechowe, naukę picia z otwartego kubka i ograniczanie smoczka.
Sam nowy wzorzec da się wypracować w kilka tygodni. Utrwalenie go na całą dobę zajmuje zwykle od kilku miesięcy do roku, przy spotkaniach co dwa lub trzy tygodnie. Górnej granicy wieku nie ma. Dorośli trafiają na tę terapię najczęściej przed leczeniem ortodontycznym albo po nawrocie po aparacie.
Czy infantylne połykanie minie samo
Jeśli utrzymuje się u dziecka po 4. roku życia i towarzyszy mu otwarta buzia albo widoczne napięcie brody, samo nie minie. To wyuczony, tysiąckrotnie powtarzany dziennie ruch, a takie nawyki nie znikają z wiekiem, tylko się utrwalają. Im dłużej trwa, tym więcej zostawia śladów w zgryzie, a te naprawia się później u ortodonty, drożej i dłużej niż sam wzorzec połykania.
Krótkie podsumowanie
Infantylne połykanie to przetrwały niemowlęcy sposób przełykania, w którym język wypycha się na zęby. Rozpoznasz je po napiętej brodzie, zaciśniętych wargach i widocznym języku przy łyku wody. Konsekwencje są mechaniczne: zgryz otwarty, nawroty po aparacie i uporczywe seplenienie międzyzębowe. Leczenie prowadzi logopeda, zaczynając od udrożnienia nosa, a kończąc na automatyzacji nowego wzorca. Najlepszy moment na start to wiek przedszkolny, zanim zgryz zdąży się utrwalić.
Otwarta buzia albo język na zębach? To da się przestawić
Odpowiedz na 5 pytań o dziecko, a pokażemy logopedów i neurologopedów prowadzących terapię miofunkcjonalną: oddychanie nosem, pozycja języka, dojrzałe połykanie. W Twoim mieście i online, bez prowizji od rezerwacji.
Ten artykuł ma charakter informacyjny i nie zastępuje diagnozy. O tym, co dokładnie dzieje się z mową i jaka terapia jest potrzebna, rozstrzyga logopeda po badaniu, a w sprawach zdrowia, słuchu i zgryzu odpowiedni lekarz.
Najczęstsze pytania
Pytania, które zadajecie najczęściej
Czytaj dalej
Opóźniony rozwój mowy: ćwiczenia w domu dla 2 i 3 latka
Opóźniony rozwój mowy to sytuacja, gdy dziecko rozwija się prawidłowo w innych obszarach, ale mówi wyraźnie mniej niż ró...
Chrypka u nauczyciela: kiedy do foniatry, a kiedy do logopedy
Chrypka, która utrzymuje się dłużej niż dwa do trzech tygodni poza infekcją, wymaga obejrzenia krtani przez foniatrę lub...
Zgryz otwarty u dziecka: przyczyny, leczenie i rola logopedy
Zgryz otwarty to brak kontaktu między górnymi a dolnymi zębami przy zaciśniętych szczękach. U dzieci najczęściej wynika...