Przejdź do treści

4 min czytania

Zgryz otwarty u dziecka: przyczyny, leczenie i rola logopedy

Krótka odpowiedź

Zgryz otwarty to brak kontaktu między górnymi a dolnymi zębami przy zaciśniętych szczękach. U dzieci najczęściej wynika z nawyków: oddychania przez usta, ssania palca lub smoczka i niedojrzałego połykania. Sam aparat go poprawi, ale bez terapii miofunkcjonalnej wada często wraca.

Zgryz otwarty to sytuacja, w której po zaciśnięciu szczęk górne i dolne zęby nie stykają się ze sobą i zostaje między nimi szpara, najczęściej z przodu. U dzieci rzadko bierze się „z niczego”: zwykle stoją za nim nawyki, takie jak oddychanie przez usta, ssanie palca lub smoczka i niedojrzały sposób połykania. To ważne, bo jeśli usunie się samą szparę aparatem, a nie usunie przyczyny, wada lubi wracać. Poniżej wyjaśniam, skąd się bierze zgryz otwarty, kiedy reagować i dlaczego w leczeniu obok ortodonty coraz częściej pracuje logopeda.

Jak wygląda zgryz otwarty

Najczęstsza postać to zgryz otwarty przedni: dziecko zaciska zęby trzonowe, a z przodu, między górnymi a dolnymi siekaczami, zostaje wyraźna szpara. Bywa też zgryz otwarty boczny, gdy nie stykają się zęby po stronie. Rodzic zauważa zwykle nie tyle sam zgryz, co jego skutki: dziecko wsuwa język między zęby, mówi niewyraźnie, sepleni, ma stale uchyloną buzię, a jedzenie i picie bywają „głośne”. Język, który nie ma na czym się oprzeć od góry, układa się nisko i wypycha do przodu, co dodatkowo utrwala szparę.

Najczęstsze przyczyny zgryzu otwartego u dziecka

Za zgryzem otwartym u dzieci stoją zwykle utrwalone nawyki, które przez lata działają na rosnące kości twarzy jak delikatny, ale stały nacisk. Rzadziej przyczyną jest sama budowa (uwarunkowania kostne). Najważniejsze do sprawdzenia to:

PrzyczynaJak działa na zgryz
Oddychanie przez ustastale uchylona buzia obniża pozycję języka i zwęża podniebienie, sprzyja szparze z przodu
Ssanie palca lub smoczkadługotrwały nacisk odchyla przednie zęby i utrzymuje otwarcie
Niedojrzałe (infantylne) połykaniejęzyk przy każdym przełknięciu napiera na zęby i je rozpycha, kilkaset razy dziennie
Przerośnięty migdałek, przewlekły katarblokują nos, wymuszają oddychanie przez usta i podtrzymują cały mechanizm

Zwróć uwagę, że te przyczyny się łączą. Zatkany nos wymusza oddychanie przez usta, otwarta buzia obniża język, nisko ułożony język napiera na zęby przy połykaniu, a to razem otwiera zgryz. Dlatego leczenie samych zębów bez rozbrojenia tego łańcucha rzadko wystarcza.

Dlaczego sam aparat nie wystarczy

Ortodonta potrafi zamknąć zgryz otwarty aparatem, ale aparat pracuje na zębach, a nie na nawyku. Jeśli po zdjęciu aparatu dziecko dalej oddycha przez usta i wpycha język między zęby przy każdym przełknięciu, ten sam nacisk, który otworzył zgryz za pierwszym razem, otwiera go ponownie. To najczęstsza przyczyna nawrotów po leczeniu ortodontycznym. Dlatego coraz więcej ortodontów kieruje dziecko na terapię miofunkcjonalną przed aparatem, w trakcie leczenia lub po nim. Jej celem jest przestawienie czterech rzeczy: oddychania na nosowe, spoczynkowej pozycji języka na podniebienie, dojrzałego połykania i domykania warg. Gdy te nawyki się zmienią, efekt ortodontyczny ma szansę utrzymać się na stałe.

Zgryz otwarty a wady wymowy

Zgryz otwarty i seplenienie to para, która chodzi razem. Gdy z przodu jest szpara, a język układa się nisko i wysuwa, głoski syczące (s, z, c) i szumiące (sz, ż, cz) łatwo robią się międzyzębowe: język wchodzi między zęby i mowa staje się „szeplenna”. Sama terapia głosek często nie daje trwałego efektu, dopóki nie zmieni się pozycji języka i sposobu połykania. Dlatego przy zgryzie otwartym logopeda pracuje jednocześnie nad wymową i nad przyczyną. Więcej o tym, dlaczego seplenienie wraca po terapii, opisaliśmy na stronie o seplenieniu.

Kiedy reagować i do kogo iść

Nie każda szpara u małego dziecka to od razu wada. Do około drugiego, trzeciego roku życia zgryz się kształtuje, a nawyk ssania bywa przejściowy. Sygnałem do konsultacji jest utrzymywanie się zgryzu otwartego po trzecim roku życia, zwłaszcza gdy dziecko wciąż ssie palec lub smoczek, stale ma otwartą buzię, oddycha przez usta i sepleni. Kolejność bywa zwykle taka: najpierw laryngolog sprawdza drożność nosa i migdałek, bo dopóki nos jest zablokowany, dziecko fizycznie nie może oddychać nosem. Potem logopeda prowadzi terapię miofunkcjonalną i pracuje nad wymową, a ortodonta ocenia, czy i kiedy potrzebny jest aparat. Ci specjaliści nie zastępują się nawzajem, tylko pracują razem.

Co rodzic może zrobić w domu

Domowa praca wspiera terapię, ale jej nie zastąpi. Warto łagodnie odzwyczajać dziecko od smoczka i ssania palca (najlepiej z pomocą logopedy, bez straszenia), pilnować, by w spoczynku buzia była zamknięta, i zadbać o drożny nos, bo bez tego reszta nie zadziała. Nie warto na własną rękę „ćwiczyć” wpychania języka ani stosować gotowych nakładek z internetu, bo źle dobrane mogą zaszkodzić. Najskuteczniejsze jest połączenie: udrożniony nos, terapia miofunkcjonalna u logopedy i, jeśli trzeba, aparat u ortodonty.

Zgryz otwarty u dziecka to nie tylko sprawa estetyki. To zwykle objaw nawyków, które warto rozbroić wcześnie, zanim utrwalą wadę wymowy i doprowadzą do nawrotu po leczeniu ortodontycznym. Im wcześniej wejdzie terapia, tym mniej pracy dla aparatu i tym trwalszy efekt.

Otwarta buzia albo język na zębach? To da się przestawić

Odpowiedz na 5 pytań o dziecko, a pokażemy logopedów i neurologopedów prowadzących terapię miofunkcjonalną: oddychanie nosem, pozycja języka, dojrzałe połykanie. W Twoim mieście i online, bez prowizji od rezerwacji.

Znajdź terapeutę miofunkcjonalnego

Ten artykuł ma charakter informacyjny i nie zastępuje diagnozy. O tym, co dokładnie dzieje się z mową i jaka terapia jest potrzebna, rozstrzyga logopeda po badaniu, a w sprawach zdrowia, słuchu i zgryzu odpowiedni lekarz.

Najczęstsze pytania

Pytania, które zadajecie najczęściej

Zgryz otwarty u dziecka najczęściej wynika z nawyków, które przez lata naciskają na rosnące kości twarzy: oddychania przez usta, ssania palca lub smoczka i niedojrzałego połykania, przy którym język napiera na zęby. Te przyczyny się łączą, bo zatkany nos wymusza oddychanie ustami, otwarta buzia obniża pozycję języka, a język napiera na zęby przy każdym przełknięciu. Rzadziej przyczyną jest sama budowa kostna.

Aparat potrafi zamknąć zgryz otwarty, ale pracuje na zębach, a nie na nawyku. Jeśli dziecko dalej oddycha przez usta i wpycha język między zęby przy połykaniu, ten sam nacisk otwiera zgryz ponownie po zdjęciu aparatu, i to najczęstsza przyczyna nawrotów. Dlatego obok ortodonty pracuje logopeda prowadzący terapię miofunkcjonalną, która przestawia oddychanie, pozycję języka i połykanie, żeby efekt się utrzymał.

Tak, zgryz otwarty i seplenienie często idą w parze. Gdy z przodu jest szpara, a język układa się nisko i wysuwa, głoski syczące i szumiące łatwo robią się międzyzębowe, czyli mowa staje się szeplenna. Sama terapia głosek często nie daje trwałego efektu, dopóki nie zmieni się pozycji języka i sposobu połykania, dlatego przy zgryzie otwartym logopeda pracuje jednocześnie nad wymową i nad przyczyną.

Sygnałem do konsultacji jest utrzymywanie się zgryzu otwartego po trzecim roku życia, zwłaszcza gdy dziecko wciąż ssie palec lub smoczek, stale ma otwartą buzię, oddycha przez usta i sepleni. Kolejność bywa taka: najpierw laryngolog sprawdza drożność nosa i migdałek, potem logopeda prowadzi terapię miofunkcjonalną, a ortodonta ocenia potrzebę aparatu. Ci specjaliści pracują razem, a nie zamiast siebie.

Czytaj dalej

Opóźniony rozwój mowy: ćwiczenia w domu dla 2 i 3 latka

Opóźniony rozwój mowy to sytuacja, gdy dziecko rozwija się prawidłowo w innych obszarach, ale mówi wyraźnie mniej niż ró...

Infantylne połykanie: co to jest, jak rozpoznać i jak je leczyć

Infantylne połykanie to niemowlęcy wzorzec przełykania, w którym język wypycha się do przodu, na zęby lub między nie, a...

Chrypka u nauczyciela: kiedy do foniatry, a kiedy do logopedy

Chrypka, która utrzymuje się dłużej niż dwa do trzech tygodni poza infekcją, wymaga obejrzenia krtani przez foniatrę lub...

Dopasuj logopedę, bezpłatnie